– Po prostu zabraknie czasu, żeby je wydać – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” wiceprezydent Częstochowy Piotr Grzybowski. Polityk ostrzega, że duża część środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) może zostać stracona. Według niego, jeśli nie zmienią się zasady rozliczania KPO, na realizację wielu dużych projektów zabraknie czasu.
Grzybowski zwraca uwagę na problem długiego procesu przygotowawczego do inwestycji. W przypadku budowy nowego pawilonu szpitala miejskiego na Zawodziu, sam proces projektowania i uzyskania niezbędnych pozwoleń może potrwać do 2025 roku. Do tego czasu pula środków z KPO może zostać wyczerpana.
Wiceprezydent Częstochowy apeluje o zmianę zasad rozliczania KPO, tak aby czas na realizację projektów był liczony od momentu rozpoczęcia prac budowlanych, a nie od momentu podpisania umowy o dofinansowanie.
Sytuacja budzi niepokój nie tylko w Częstochowie. Samorządowcy z całej Polski alarmują, że skomplikowane procedury i krótki termin realizacji projektów mogą utrudnić wykorzystanie środków z KPO.
fot: UMCzęstochowa

