Doniesienia niemieckiej prasy wywołały burzę wokół decyzji o wycofaniu się Niemiec z energii jądrowej. Według gazety „Cicero”, ministrowie gospodarki i środowiska, Robert Habeck i Steffi Lemke z partii Zieloni, mieli zignorować ekspertyzy wskazujące na możliwość i bezpieczeństwo przedłużenia eksploatacji elektrowni atomowych.
Eksperci cytowani przez „Cicero” twierdzili, że wydłużenie działalności elektrowni jądrowych mogłoby pomóc zmniejszyć zużycie gazu i uniknąć kryzysu energetycznego, szczególnie w kontekście inwazji Rosji na Ukrainę.
Habeck i Lemke stanowczo zaprzeczają doniesieniom. Podczas specjalnych posiedzeń komisji Bundestagu bronili decyzji o wycofaniu się z energii jądrowej zgodnie z harmonogramem.
Politycy opozycji (CDU/CSU) nie dają wiary wyjaśnieniom ministrów i zapowiadają dalsze wyjaśnianie sprawy. Podejrzewają, że decyzja o odejściu od atomu była z góry ustalona i że społeczeństwo zostało oszukane.
Ostatnie trzy elektrownie jądrowe w Niemczech zostały wyłączone 15 kwietnia 2023 roku.


