Mimo istotnej roli, jaką spółdzielnie energetyczne mogą odegrać w procesie transformacji energetycznej, ich udział w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) pozostaje niewielki. Pomimo dostępności środków, większość spółdzielni nie skorzystała z możliwości finansowania oferowanych przez ten program.
Choć liczba zarejestrowanych spółdzielni energetycznych wzrosła zaledwie do dwóch do końca 2022 roku, obecnie mamy ich już 33. To sugeruje rosnące zainteresowanie tą formą działalności, jednakże niewielka liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków o dotacje w ramach KPO rzuca światło na problem niedostatecznego wykorzystania dostępnych środków.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło wyniki naboru wniosków o dotacje w ramach KPO, z czego tylko jeden wniosek związany ze spółdzielniami energetycznymi został pozytywnie rozpatrzony. To wskazuje na pewne ograniczenia w podejściu spółdzielni do korzystania z programów wsparcia.
Program KPO ma na celu wspieranie projektów z zakresu odnawialnych źródeł energii oraz promowanie rozwoju społeczności energetycznych. Jednakże niewielkie zainteresowanie ze strony spółdzielni sugeruje konieczność przeprowadzenia analizy, czy istnieje potrzeba lepszej informacji czy też może spółdzielnie napotykają na bariery proceduralne lub administracyjne w aplikowaniu o środki.
W kontekście obiektywnej analizy, należy zastanowić się, jakie działania można podjąć, aby zachęcić spółdzielnie energetyczne do aktywniejszego uczestnictwa w programach wsparcia, oraz czy istnieje potrzeba uproszczenia procedur aplikacyjnych.
Podsumowując, niskie wykorzystanie środków KPO przez spółdzielnie energetyczne sugeruje potrzebę bardziej skutecznej komunikacji oraz ewentualne dostosowanie procedur, aby wspierać rozwój tych organizacji i przyspieszyć proces transformacji energetycznej w Polsce.
żródło: Euractiv, Wysokienapiecie.pl


