Pierwsza elektrownia atomowa w Polsce, która miała ruszyć w 2033 roku, powstanie siedem lat później. Według minister przemysłu Marzeny Czarneckiej, realnym terminem jest teraz 2040 rok.
Co stoi za tą zmianą? Ministerstwo mówi się o konieczności dodatkowych analiz i pozwoleń. Eksperci dostrzegają jednak szerszy kontekst – brak dostatecznej determinacji i szybkiej reakcji obecnych i poprzednich rządów.
Opóźnienie wynika z konieczności przeprowadzenia dodatkowych analiz i uzyskania niezbędnych pozwoleń. Rząd aktualizuje Program Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) i wybrał preferowaną lokalizację dla pierwszej elektrowni.


