W świąteczny weekend PSE zmuszone byłe do wyłączenia elektrowni fotowoltaicznych. To nie pierwszy taki przypadek w tym roku. Bez poważnych zmian czekają nas następne i marnowanie drożejącej energii.
W Wielkanoc wyłączono instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy 3237 MW, co oznacza utratę ponad 13 000 MWh energii. Głównym powodem była nadprodukcja energii z OZE przy niskim zapotrzebowaniu w święta. Problem tkwi w braku efektywnych magazynów, które mogłyby zmagazynować nadmiar energii i wykorzystać go później. Stracona energia mogłaby zasilić magazyny ciepła w ciepłowniach. Przykład magazynu wodnego PTES w Lidzbarku Warmińskim pokazuje, że takie rozwiązania są możliwe. Zmarnowana energia pozwoliłaby naładować 10 takich magazynów. Wyłączenia fotowoltaiki to sygnał ostrzegawczy. Konieczne są inwestycje w infrastrukturę sieciową i technologie magazynowania, aby móc efektywnie wykorzystywać energię z OZE.


