Zofia Paryła pożegnała się ze stanowiskiem prezesa Energi, a jej obowiązki tymczasowo przejmie Michał Perlik, dotychczasowy wiceprezes ds. finansowych i klimatu, poinformowała spółka w komunikacie w poniedziałek wieczorem.
Zmiany w zarządzie to kolejny etap konsolidacji Grupy Orlen i Energi, największych graczy na polskim rynku energetycznym.
Paryła kierowała Energą od 2022 roku. Wcześniej pełniła funkcje prezesa Grupy Kapitałowej Lotos oraz wiceprezesa zarządu Energa Centrum Usług Wspólnych. Razem z nią z zarządu odwołany został Janusz Szurski, odpowiedzialny za sprawy korporacyjne.
Michał Perlik, posiada 20-letnie doświadczenie w zarządzaniu finansami i strategią. Wcześniej zajmował wysokie stanowiska w Orlenie, Cosmedica, PKO Banku Hipotecznym czy PZU. Jego doświadczenie będzie kluczowe w nadchodzącym okresie, gdy obie spółki będą łączyć swoje zasoby i operacje.
Zmiany personalne w zarządzie Energi nie są przypadkowe. Następują bowiem w kontekście przejęcia Energi przez Grupę Orlen, sfinalizowanego pod koniec ubiegłego roku. Orlen posiada obecnie blisko 91% akcji Energi, co daje mu niemal pełną kontrolę nad spółką.
Odwołanie prezesa i roszada w zarządzie to kolejny krok w kierunku pełnej integracji obu gigantów energetycznych. Analitycy rynku spodziewają się, że nowy skład zarządu zapewni sprawne przeprowadzenie fuzji. Decyzja o zmianach personalnych wywołała spore poruszenie w mediach społecznościowych. Internauci komentują przede wszystkim kwestię wyboru nowego prezesa i zastanawiają się, czy Orlen zdecyduje się obsadzić to stanowisko swoim kandydatem.
Eksperci ds. energetyki podkreślają, że zmiany w zarządzie to naturalna konsekwencja przejęcia. Nowy prezes będzie musiał się jednak zmierzyć z wieloma wyzwaniami, takimi jak chociażby rosnące ceny energii czy sama integracja obu spółek. W najbliższym czasie czeka nas zapewne więcej informacji na temat dalszych losów Energi, a także planów fuzji z Orlenem.


